Bogusław Barbużyński

Msza Święta z modlitwą o uzdrowienie

bogus_barbuzynski_small
Szczęśliwy mąż, ojciec i dziadek. Chodziarz i maratończyk – a więc długodystansowiec.

Jezus uświadamia mnie, że potrzebuję czasu i ciągłego dojrzewania, aby pogłębiać z Nim relację i Go poznawać.
Staram się iść tą drogą, by na końcu móc powiedzieć za św.Pawłem „… bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem …” (2 Tm 4,7).